wtorek, 6 grudnia 2011

resor przód.

wziąłem się za przedni resor.
tylny czeka na teflon, który będzie po wypłacie.
tak jak tył rozebrał się zarąbiście tak przód nie chciał współpracować.
pękło mocowanie, które trzyma 2 pióra :/
bezsens :/
trzeba szukać lagi, bo niestety mam tylko przedni, a 3 tylne :|

sobota, 3 grudnia 2011

drgnęło?

ruszyłem.
obiecałem sobie, że codziennie od 1 XII będę coś robił :)
no dziś nic nie robiłem, ale to wina Ewy ;P
ale wczoraj i przedwczoraj działałem z tylnym resorem :D
Tak wiem. Mega robota ;P
Ale trzeba było go znaleźć!
Odkręcić.
I na końcu oczyścić.
Niestety flex się grzał masakrycznie po 2 piórach albo po 1 długim :3
ogólnie oczyszczony, czeka na paski teflonowe i można smarować grafitem i składać sposobem Bolka i Niczkego ;)
spox
Jutro biorę się za przód :)

poniedziałek, 31 października 2011

w sumie... kutas.

kutas bo nie chce mi się pisać chuj.

skrzynie wyczyściłem wstępnie.
układ chłodzenia wywalony, trochę korozji pociekło z auta...
olej ze starej skrzyni spuszczony.
poduchy poodkręcane, wybierak odłączony, półoś wyciągnięta.
z jednej strony bo z drugiej nie chciał sworzeń wyjść, a lagi żadnej nie było bo nie i już.
to kij, zmienię tarczę.
zaciski odkręcone, schodzi tarcza... z piastą i łożyskiem, które wymieniłem przed ORF ;\
odechciało mi się... a może jej się odechciało tych reanimacji.
chyba już sobie Koro nie pojeździ...
bynajmniej nie w tym roku.. i następnym :(

czwartek, 27 października 2011

Skrzynia biegów.

Tak.
Kolejna skrzynia biegów zawita do Koro.
Kolejna krzynka od Jasia vel Kokona!
Dziękujemy :)
Jutro najprawdopodobniej walka z owym ciulstwem :)



Wcześniej bo na początku miesiąca otrzymałem od Pawła aka Wałkiewicza tarcze.
Każde są lepsze od moich żyletek więc nawet ich jeszcze nie widziałem :P
Nimi zajmę się hmm nie wiem kiedy :)


Może jakiś spocik się jeszcze uda zaliczyć :)

piątek, 23 września 2011

Felunki.

Jakiś czas temu wziąłem 4 felgi. Miało być 5, ale kryzys itd to wiecie...
Dzięki Prorokowi doleciały do www.weel-whide.com
Staszek je ładnie poszerzył na 6" :)
Kolejnym etapem było piaskowanie, uszczelnienie i zapodkładowanie.
Tym zajął się Prorok z Arczerm inaczej znani jako CustomFactory.pl :)
Łoto łone

poniedziałek, 5 września 2011

Społeczniak poszukiwany :)

Ogólnie trwają poszukiwania na motywatora/pomocnika, który zechce pomagać bądź tylko towarzyszyć w składaniu trabantowych puzzli w postaci auta, o którym mowa na Nelkowym blogu. ;)

Społeczniaka szukamy :)

Ogólnie trwają poszukiwania na motywatora/pomocnika, który zechce pomagać bądź tylko towarzyszyć w składaniu trabantowych puzzli w postaci auta o którym tu mowa ;)

środa, 31 sierpnia 2011

Masakra.

Masakra, że projekt, który mógłby być skończony już lata temu, dalej stoi w powijakach ;)

Mamy kurwa już wrzesień prawie!
A tu dupa nic się nie zmieniło ;(

Nie, no ogólnie coś drgnęło.

Anklam - nowe narożniki ;)
Felgi - dzięki Prorokowi i Arczerowi są w Łodzi i się poszerzają i podkładują może ;) Wcześniej zostały ładnie wyprostowane.
Wahacze tylne - gotowe do założenia, kompletne już ;)
Przewody hamulcowe na aucie są, ale trzeba jedną końcówkę zarobić.
Przednie zwrotnice są już u Kuchara. Dzięki niemu zostały wbite nowe tulejki, ślusarz zajął się innymi gównami, których ja bym nie ogarnął.
Trochę elementów jest w podkładzie i czeka na lakierowanie na nowo u Artioszki.
Ogólnie pare innych rzeczy też tam się działo, ale nawet o tym nie psiałem i nie robiłem zdjęć :/

Wiem. Opierdalam się niemiłosiernie :/

poniedziałek, 15 sierpnia 2011

Ostróda! Reggae Festival!

Udało się.

Wymieniłem łożysko przednie ( 50zł ) i się udało.

Zabrałem Anie i udaliśmy się do Ostródy :) Of koz zapomniałem bilety i musiałem się wracać w godzinach szczytu z Cedrów do Gdyni ;)

No nic, ale dojechaliśmy do Ostródy, wróciliśmy z dwiema dodatkowymi dziewczynami bez żadnych problemów.



Było zajebiście!



wtorek, 9 sierpnia 2011

Niestety...

wypad na Woodstock się nie udał.

Coś się stało i piszczało strasznie :/

Zatrzymałem się, przednie koło gorące :(

Początkowo myślałem, że poszedł zacisk i trzyma jeden klocek.

Po powrocie z Woodstocku wziałem się za zacisk.

I dupa.

Nie to.

Po Berlinie czułem dziwne drgania, więc wymieniłem przegłub wewnętrzny.

No i wina czy tam pies pogrzebany został w tej wymianie.

Za mocno dokręciłem przednią centralną i łozysko się spaliło :/

Jutro wypad na Ostródę jutro.

Czas działać!



DDR

niedziela, 31 lipca 2011

Za 39!

Berlin zdobyty!





Wszystko pieknie ładnie, gdyby nie deszcz.

Auto stało się basenem.

Lało się i lało się zewsząd!

Na trasie pod granicą uciekły tylne, ale został przód.

Przyczyna?! CHGW ;E

Przed wyjazdem, zmieniliśmy łożysko u Michasia i hamulce tylne wyglądały spoko, samoregulatory działały... nie wiem :/



Wracając do zlotu, zabawa była zajebista!



No, ale nic!



BERLIN ZDOBYTY!

niedziela, 24 lipca 2011

OLDVWagenowo:)

I po Choczewie.

W zasadzie Lubiatowie.

W tym roku inna lokalizacja. Lepsza? Hmm nie wiem.

Ale jak zawsze było zajebiście.

Pogoda lepsza niż rok temu, morze jak zwykle nie zawiodło. Fale taaaaaaaaaaakie zajebiste, że ledwo się stało!

Wypas na biszkoptach :)

Jak co roku

POLECAM KAŻDEMU TEN ZLOT!



Padam na ryj jakoś, nie wiem czemu ;)

Dobranoc :)

niedziela, 22 maja 2011

Dziękujemy za uratowanie kolejnego zabytka!



W tym roku się udało :)

Najbardziej skorodowany pojazd zlotu!

No i tytułowe podziękowania na dyplomie :D

Jakoś dziwnie to brzmi, nie :D ?



Dodatkowo ekipa trabant.trojmiasto.pl wygrała za najliczniejszą grupę na zlocie!

Dziwne?

środa, 18 maja 2011

Podziękowania.

Dziękuje ładnie MaxXxowi, za pospawanie elementu, który odpadł oraz Pchele za miejsce.
Jeszcze raz dzięki!

niedziela, 13 marca 2011

jest ogień...

jaram się! i nie chce się przestać palić :D

Masakra.
Spot tak pozytywny, że masakra!
Masa ludzi jak już dawno nie.
Pewnie dziwi sie ktoś kto to czyta czemu o tym pisze tutaj a nie hmm gdziekolwiek indziej ;)
W głowie wkręt jak w 2006 roku.
Kamik po mnie wpadł G0 :) Jap, Szara żyje ;)
Znów ten hardcore jak się tym jedzie jako pasażer :)
2T to jest to :)

Jutro poniedziałek.
Zdrowy jestem już jako tako więc trzeba działać ;)

Instalacja w N gotowa do podpięcia świateł, licznika i alternatora :)
Jutro lista tego co trzeba zrobić ma teraz, nie potem :)

Jest zapał.
By tylko kurwa ( wiem, mam nie przeklinać i naprawdę się ograniczam ) nie zgasł.
Podsycać!

Marzenie by skończyć do końca maja.
Niestety się chyba nie da :(

piątek, 18 lutego 2011

i znów dostawa.

Hmm zaczęło się od tłoczków, nie tłoków :)
Skończyło się na tym co widać.



I to nie wszystko :)

środa, 16 lutego 2011

a qq

Siema wszystkim.
Mały up zrobię.

Zbieram siły na dłuższe działanie przy Nelce.
Powodów jest wiele, ale najważniejszym powodem jest fakt, że Koro...
Chciałbym gdzieś jeszcze pojechać swoim autkiem na zlot w tym roku, więc trzeba się zabrać.

Więc lećmy stosunkowo hrono.

Końcówka zeszłego roku nie przyniosła nic.
Początek tego roku, już coś drgnęło.
16 stycznia stałem się posiadaczem 4 nowych dolnych mocowań wahacza, których tak szukałem.
Za dodatkową opłatą kupiłem paski do trzymania/zamykania drzwi. Nowszy model, ale się opłacało.


24 stycznia dostaje kilka wiadomości na temat czegoś co szukam od dawna :)
Fotele z 1969 roku, model deluxe :)
Stan hmm jak na te lata i w dodatku nie nowe, tylko używane hmm chyba ujdzie ;)
Oczywiście w komplecie tylna kanapa i bak starego typu z czujnikiem paliwa.
Paczki są na strychu, ale jeszcze ich nie rozpakowałem :) więc fotki wrzucę potem ;)



13 lutego odpowiedział mi... ( uwaga ) Jajer!
Oczywiście kilka dziwnych informacji uzyskałem, ale mniejsza. Najważniejsze, że mam szanse odzyskać moje zwrotnice. Hmm chociaż obawiam się, że historia kołem się toczy.
Obym się mylił.



Zmieniła mi się strasznie koncepcja Nelki.
Może dlatego czuje lekką(?) niechęć w składaniu jej.
Nie wiem.
Dziwnie, ale trzeba potoczyć to do końca.
Może nie tak perfekt jak chciałem...
Coś za coś.


:(





z czasem uzupełnię stare notki.