środa, 31 sierpnia 2011

Masakra.

Masakra, że projekt, który mógłby być skończony już lata temu, dalej stoi w powijakach ;)

Mamy kurwa już wrzesień prawie!
A tu dupa nic się nie zmieniło ;(

Nie, no ogólnie coś drgnęło.

Anklam - nowe narożniki ;)
Felgi - dzięki Prorokowi i Arczerowi są w Łodzi i się poszerzają i podkładują może ;) Wcześniej zostały ładnie wyprostowane.
Wahacze tylne - gotowe do założenia, kompletne już ;)
Przewody hamulcowe na aucie są, ale trzeba jedną końcówkę zarobić.
Przednie zwrotnice są już u Kuchara. Dzięki niemu zostały wbite nowe tulejki, ślusarz zajął się innymi gównami, których ja bym nie ogarnął.
Trochę elementów jest w podkładzie i czeka na lakierowanie na nowo u Artioszki.
Ogólnie pare innych rzeczy też tam się działo, ale nawet o tym nie psiałem i nie robiłem zdjęć :/

Wiem. Opierdalam się niemiłosiernie :/

poniedziałek, 15 sierpnia 2011

Ostróda! Reggae Festival!

Udało się.

Wymieniłem łożysko przednie ( 50zł ) i się udało.

Zabrałem Anie i udaliśmy się do Ostródy :) Of koz zapomniałem bilety i musiałem się wracać w godzinach szczytu z Cedrów do Gdyni ;)

No nic, ale dojechaliśmy do Ostródy, wróciliśmy z dwiema dodatkowymi dziewczynami bez żadnych problemów.



Było zajebiście!



wtorek, 9 sierpnia 2011

Niestety...

wypad na Woodstock się nie udał.

Coś się stało i piszczało strasznie :/

Zatrzymałem się, przednie koło gorące :(

Początkowo myślałem, że poszedł zacisk i trzyma jeden klocek.

Po powrocie z Woodstocku wziałem się za zacisk.

I dupa.

Nie to.

Po Berlinie czułem dziwne drgania, więc wymieniłem przegłub wewnętrzny.

No i wina czy tam pies pogrzebany został w tej wymianie.

Za mocno dokręciłem przednią centralną i łozysko się spaliło :/

Jutro wypad na Ostródę jutro.

Czas działać!



DDR