wtorek, 4 lutego 2014

hop! hop!

skaczemy sobie w miejscu.
dziś znów przegrałem :(
zmieniłem rozrusznik na stary, 6v i zagadało.
cewka jedna się grzeje fest. świeca jedna nie pali.
innych nie mam. zapomniałem, że to stary gwint :)))

zmieniłem ręczny.
spryskiwacz ogarniety.
mocowanie tłumika odcięte, jutro będzie pospawane :)

zmieniłem pasek w skodzie favorit patyka :)
zjadłem pizze i zobaczyłem się z siostrą :D
to tak by się wytłumaczyć, że tak mało ogarnięte :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz